- biuro@osp-swierzawa.pl
- 75 713 53 38
Zapinać czy nie zapinać? - OSP Świerzawa
Zapinać czy nie zapinać?
- Mateusz Ratajczak
Okres świąteczny, poświąteczny oraz noworoczny to okres wzmożonego ruchu drogowego. Wiadomo że każdy się spieszy, przecież musi zdążyć wrócić do domu. Aby jednak tego dokonać sugerujemy "rzucić okiem" na infografikę stworzoną na podstawie ogólnodostępnych źródeł internetowych przez RATAQ.
Postarajmy się teraz omówić dokładniej, dlaczego wszystkie powyższe stwierdzenia są absurdalne.
Postarajmy się teraz omówić dokładniej, dlaczego wszystkie powyższe stwierdzenia są absurdalne.
-
Uniemożliwiają wydostanie się z pożaru auta podczas wypadku.
Statystycznie, do pożaru podczas wypadków samochodowych dochodzi w blisko 0,5% wszystkich zdarzeń drogowych z udziałem pojazdów mechanicznych. Absurdalnym stwierdzeniem, wręcz mitem jest to że podczas takiego zdarzenia, nie damy rady wydostać się z pojazdu. Otóż, tak samo jak przy zwykłych zdarzeniach mamy szanse rozpiąć je jak i podczas zdarzenia tego typu z jednoczesnym pożarem samochodu. -
Lepiej wypaść z auta niż zostać w nim uwięzionym podczas wypadku.
Wielu z nas miało przynajmniej jedno zdarzenie drogowe. Prosimy wyobrazić sobie, dachowanie naszego pojazdu podczas którego my jako osoba kierująca wypadamy z niego, będąc jednocześnie przygniatanym przez obracające się kilkaset lub nawet ponad tysiąc kg pojazd. Ryzyko utraty życia przy tego typu zdarzeniu z zapiętymi pasami bezpieczeństwa, w stosunku do ich braku, wzrasta aż 6-krotnie! -
Mam poduszkę powietrzną, po co mi więc pasy bezpieczeństwa
Sama poduszka powietrzna nie jest nigdy elementem którego sprawności możemy być pewni. Z autopsji jesteśmy w stanie potwierdzić fakt, iż pomimo że nasza poduszka powietrzna powinna być sprawna to podczas wypadku istnieje ryzyko iż zadziała ze zbyt dużym opóźnieniem lub też nie zadziała wcale. Do tego, tylko dzięki połączeniu pasów bezpieczeństwa z poduszką powietrzną, zyskujemy łącznie 50% więcej szans na przeżycie. -
Przecież jadę tylko kawałek, nie będę zapinał więc pasów
Nic bardziej mylnego. Istnieją wzory z działu fizyki dzięki którym w bardzo prosty sposób możemy obliczyć jak zachowa się nasze ciało podczas uderzenia np. w przydrożny budynek przy prędkości 50km/h. Otóż, podczas takiego zderzenia, nasze ciało ważące 75kg zostaje wyrzucone z pojazdu z siłą wielkości zbliżonej do 1,5t. Jest to oczywiście określenie mające za zadanie przybliżyć nam powagę całej sytuacji. To co stanie się w takim przypadku z ciałem kierowcy, pozostawmy naszej wyobraźni. -
Z tyłu nie muszę zapinać pasów, przecież tam jest bezpieczniej
Nic bardziej mylnego... Nasze ciało podczas wypadku samochodowego będzie zachowywać się w taki sam sposób, niezależnie od tego czy zajmiemy tylne miejsce w pojeździe czy też przednie. Dodatkowo, warto zauważyć iż podczas jakiegokolwiek zdarzenia drogowego, naszym postępowaniem nie zagrażamy jedynie sobie ale także wszystkim pozostałym pasażerom pojazdu oraz jego kierowcy. -
Jestem w ciąży, nie będę więc narażać swojego dziecka na niebezpieczeństwo
Jeśli lekarz prowadzący ciążę nie stwierdzi potrzeby niezapinania przez ciężarną kobietę pasów, nie powinna mieć takowa jakichkolwiek obaw. Jeśli pasy bezpieczeństwa zostaną zapięte prawidłowo, nie są w stanie zagrozić życiu lub zdrowiu kobiety lub jej dziecku a wręcz przeciwnie, jest w stanie jako jedno z wielu elementów składowych pojazdu uratować je.
źródło opracowania: onet 100
Chcesz zobaczyć podobne informacje?
Zobacz jeszcze
Msza o powrót do zdrowia!
W kolejnych dniach tj. niedziela (28.06) oraz wtorek(30.06) odbędą się(...)
CzytajOZNACZENIA POJAZDÓW
Klasy pożarniczych samochodów ratowniczo – gaśniczych: w zależności od rzeczywistej(...)
Czytaj
Jeśli masz ochotę, ucz się z nami!
Sprawdź czy wiesz!
Pierwsza pomoc
Kurs ma na celu weryfikację podstawowych umiejętności udzielania pierwszej pomocy, osobom poszkodowanym.
Sprawdź sięRATAQ.PL - Tworzenie i pozycjonowanie stron internetowych © 2021 - 2026 / OSP Swierzawa






